Gdy na początku stycznia rozlegają się akordy finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, jest zawsze podobnie: kolorowo, głośno, a co najważniejsze – obficie. Polacy nie skąpią grosza. Na temat kalkulacji całego przedsięwzięcia Fundacja WOŚP wypowiada się nad wyraz oszczędnie, choć druk ulotek, transparentów, ognie sztuczne, koncerty, imprezy plenerowe, czy wreszcie sama transmisja telewizyjna – muszą niemało kosztować. Owszem, w dniu finału każdy jest gotów pracować charytatywnie, lecz nie deprecjonując hojności darczyńców – trzeba i warto nieraz zainwestować, by móc później liczyć na obywatelską szczodrość. Nie bez powodu tak ważne dla Jurka Owsiaka są co rok planowane przez TVP godziny transmisji – im dłużej jest pokazywany, tym większe przynosi to wpływy. Nie da się ukryć,...