Coraz częściej spotykam się ze sprawami przeciwko lekarzom, które zaczęły się z powodu trudności komunikacyjnych pomiędzy lekarzem a pacjentem albo pomiędzy samymi lekarzami. W badaniach japońskich uczonych stwierdzono, że 40% sporów prawnych pomiędzy lekarzami a pacjentami było skutkiem nieporozumień, a nie błędów medycznych. Z kolei badacze amerykańscy policzyli, że nieprawidłowa komunikacja jest przyczyną prawie 20% błędów medycznych (w szczególności w pracy zespołowej). Poniżej podam kilka przykładów tego rodzaju sytuacji, oddając ich ocenę Szanownym Użytkownikom tej strony.   1. Po porodzie siłami natury powikłanym dystocją barkową noworodek był reanimowany. Ojciec, którego nie było na sali porodowej, zapytał wychodzącego z sali porodowej ginekologa co z jego synem. Lekarz odpowie...