Zgodnie z moimi przewidywaniami zakończony w ubiegłym tygodniu Międzynarodowy Kongres Zdrowego Starzenia nikogo nie odmłodził, włącznie z krajową polityką senioralną. Będziemy się wszyscy starzeć dalej, jakby wbrew zaklęciom ekspertów i polityków, którzy jednym chórem podczas paneli przestrzegali przed apokalipsą. Fundacja na rzecz Zdrowego Starzenia się (ciekawy pomysł na fundację, zwłaszcza z tym „się”) plon dwudniowej konferencji podsumowała następująco: „Wraz z wiekiem nasila się zjawisko wielochorobowości oraz społecznego wykluczania osób starszych. Aby skutecznie przeciwdziałać tym niekorzystnym trendom niezbędne jest wdrożenie w Polsce zintegrowanej polityki senioralnej prowadzonej zarówno w wymiarze opieki zdrowotnej, jak i świadczeń socjalnych”. Jakże to inspirujące! Takie właś...