
zdrowie
dla lekarzy:
dla lekarzy:
kardiologia
ginekologia
chirurgia
onkologia
radiologia
genetyka
choroby zakaźne
konferencje

Choroba zmieniła moje poglądy na różne sprawy | 2005-12-19 14:35 niedługo święta a nie cieszy mnie to wcale....... Stwierdziłam, że ze wszystkiego robię problemy. Nie chcę nikogo urazić i nie potrafię być asertywna. Mój mąż potrafi zgasić moje zapały jeżeli chodzi o przygotowania do Świąt. Załamuję się psychicznie w okresie przedświątecznym i ciągle jestem podminowana. Nie wiem w końcu co mam robić , gdzie i z kim spędzić święta.... Życzę wszystkim blogowiczom Spokojnych i Zdrowych Świąt Bożego Narodzenia. komentarze: 2 Czytaj i dodaj nowy » 2005-12-12 20:15 wydawało mi się tylko.... Niestety nie potrafię juz odwrócić spraw, które się toczą nie tak jak powinny. Nie mogę zmienić człowieka, który został przeze mnie rozpieszczony i przyzwyczajony jest do brania a nie potrafi dawać. To moja wina niestety , teraz ponoszę tego konsekwencje. Raz jest lepiej a raz gorzej,zdaję sobie sprawę z tego, że już nie będzie inaczej. Najbardziej boli mnie to,że mój mąż w złości potrafi wykrzyczeć tyle przykrych dla mnie słów, a ja nie potrafię odpłacić mu się" pięknym za nadobne".Wszystkie kłótnie kończą sie moim płaczem. Nie potrafię sobie z tym poradzić..... komentarze: 2 Czytaj i dodaj nowy » 2005-12-07 14:11 Na razie jest nie najgorzej..... Mój mąż jest dobrym aktorem, dlaczego po tylu latach przebywania razem nie mogę Go całkiem rozszyfrować. Potrafi chyba kochać jednocześnie dwie, trzy kobiety.... Jest na razie dobrze, ale zgrzyty małe są między nami. Myślę, że będzie dobrze, dopóki znowu przypadkiem nie trafię na jakiś dowód zdrady. Staram się nie okazywać zazdrości, chociaż w środku mi się wszystko gotuje. Nieporozumienia między nami załatwiam uśmiechem. Staram się nie wybuchać złością i czasem stosuję metodę dziurawych uszu. Poczekamy, zobaczymy.... komentarze: 3 Czytaj i dodaj nowy » |