 | naiwna do bólu! Od prawie szesciu lat jestem z moim chlopakiem, ten zwiazek to burza w ktorej tylko czasem swieci slonce, to szesc lat braku zaufania, bluzgania na siebie nawzajem i rekoczynow. Nie potrafie jednak od niego odejsc wiele razy probowalam i zawsze wracalam i zawsze konczylo sie tym samym.Boje sie go, musze uwazac na kazde slowo, zeby go nie zdenerwowac, nie moge nigdzie wychodzic, chyba ze do pracy albo na zakupy, nie mam zadnych kolegow, bo jest o wszystkich zazdrosny, w niczym mi nie pomaga. Sprzatam, piore robie zakupy. Do tego bez przerwy namawia mnie na trojkacik oczywiscie z druga dziewczyna. Nikt nie rozumie czego z nim jestem i ja tez, ale bez niego nie chce mi sie zyc, co robic? Boje sie kazdego dnia...Odsłon: 8332 |