Dietetyka

Sprzymierzeńcy z maślanki...

lek. Mirosław Kiedrowski, 03.10.07

Autor

lek. Mirosław Kiedrowski

W roku 1908 rosyjski zoolog i mikrobiolog Ilja Miecznikow zdobył nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny. Miecznikow zajmował się odpornością, a jednym z jego osiągnięć było stwierdzenie, że bakterie mlekowe w przewodzie pokarmowym korzystnie wpływają na zdrowie gospodarza, poprzez regulację składu mikroflory jelitowej.
100 lat później nauka przełomu wieków potwierdza, że bakterie mają kluczowe znaczenie w zachowaniu zdrowia i dobrego samopoczucia. W licznych reklamach słyszy się o specjalnych bakteryjnych szczepach probiotycznych, które wzmagają odporność, czy też „chronią nas od środka”. Chętnie sięgamy po produkty „biotyczne”, intuicyjnie czując, że pod tą nazwą kryje się coś dobrego. O co więc chodzi i na ile powinniśmy wierzyć reklamom?

Zacznijmy od definicji

Probiotyki – to żywe drobnoustroje, które wprowadzone do przewodu pokarmowego wykazują działanie korzystne dla organizmu.[1] Do probiotyków zalicza się przede wszystkim bakterie – głównie różne szczepy Lactobacillus i Bifidobacterium, ale także drożdże Saccharomyces (a więc grzyby). Bakterie fermentacji mlekowej stanowią niejednorodną grupę, której wspólną cechą jest beztlenowa fermentacja cukrów. Ich źródłem jest pożywienie, ale są także dostępne specjalne preparaty farmakologiczne.[2]

Żywność probiotyczna – to pokarmy, zawierające żywe kultury bakterii fermentacji mlekowej. W praktyce są to przede wszystkim fermentowane produkty mleczne (jogurty, kefiry, maślanki), ale bakterie kwasu mlekowego są także wykorzystywane do produkcji serów, fermentowanych kiełbas, ciast na zakwasie, kapusty kiszonej, piwa, wina.

Prebiotyki – to substancje stymulujące rozwój korzystnej, probiotycznej flory bakteryjnej. Prebiotyki stanowią pożywkę dla szczepów probiotycznych. Należą do nich głównie związki cukrowe (rafinoza, stachioza, inulina, laktuloza, oligofruktoza). Prebiotyki naturalnie występują w żywności pochodzenia roślinnego (np. pomidorach, cebuli, cykorii), uzyskiwane są także z serwatki.[3]

Połączenia pro- i prebiotyków to tzw. synbiotyki. Pokarmy synbiotyczne charakteryzuje synergizm działania składników bioaktywnych.[1,4]

Skoro wiemy już, co oznaczają powyższe pojęcia, pora na pytanie, w jaki sposób działają pokarmy z „bio-” w nazwie. Korzystny efekt probiotyków wiąże się z szeregiem działań:[5]

1. Obniżaniem pH treści jelitowej (czyli jej zakwaszeniem), co zapobiega rozwojowi bakterii gnilnych. Bakterie te odpowiadają za produkcję rakotwórczych związków z grupy nitrozoamin.
2. Wytwarzaniem antybakteryjnych substancji, tzw. bakteriocyn.
3. Zajmowaniem miejsc receptorowych na powierzchni błony śluzowej jelita. Ogranicza to możliwość infekcji jelitowych, podobnie jak konkurencja z bakteriami chorobotwórczymi o składniki odżywcze z treści jelitowej.
4. Zwiększeniem masy kału i przyspieszeniem pasażu, co skraca czas kontaktu mas kałowych z błoną śluzową jelita. Poprawia też motorykę jelit, dlatego jest wskazane w przypadku przewlekłych zaparć.
5. Korzystnym wpływem na gospodarkę lipidową człowieka. Działanie to może wiązać się z ograniczeniem tworzenia łatwo strawnych miceli tłuszczowych i jest słabo udokumentowane.
6. Działaniem immunomodulacyjnym – bakterie probiotyczne wpływają na produkcję wydzielniczych immunoglobulin, czyli specjalnych przeciwciał, pokrywających błony śluzowe. Być może działają korzystnie także w chorobach alergicznych.[6,7]
7. Syntezą witaminy K, kwasu foliowego, witamin B1, B2, oraz niektórych aminokwasów
8. Trawieniem laktozy – co korzystne jest zwłaszcza u osób z obniżoną tolerancją laktozy; mogą one dzięki temu spożywać umiarkowane ilości mlecznych produktów fermentowanych.
9. Ułatwieniem przyswajania wapnia z treści pokarmowej, co jest elementem profilaktyki osteoporozy. Działanie to jest jednak słabo udokumentowane.
10. Działaniem antypróchniczym w jamie ustnej. Np. bakteria Streptococcus salivarius produkuje enzym dekstranazę rozkładającą polisacharydy, niezbędne do wytworzenia stałej płytki nazębnej.

Podane przykłady oczywiście nie wyczerpują wszystkich znanych działań organizmów probiotycznych. Wydaje się, że mogą one zapobiegać niektórym nowotworom,[8,9] wpływać na przewlekłe stany zapalne, chronić przed efektami ubocznymi obciążających terapii, korzystnie działać w alergiach. Metabolity bakterii probiotycznych - kwasy organiczne, peptony, bakteriocyny (nizyna, laktacyna, bifidyna) – stymulują układ odpornościowy, hamują rozwój patogenów, usprawniają perystaltykę jelitową. W przypadku niektórych szczepów bakterii probiotycznych jest to podstawowy mechanizm ich działania. Przykładowo szczepy Lactobacillus bulgaricus i L. helveticus nie są w stanie przeżyć działania kwasu żołądkowego, żółci oraz enzymów jelitowych. Działają jednak korzystnie właśnie poprzez swoje metabolity.[10,11]

Wyjaśnienia wymaga jeszcze pojęcie „szczep probiotyczny”. Jest bardzo wiele bakterii o działaniu probiotycznym, ale tylko nieliczne z nich są dobrze scharakteryzowane, a ich działanie odpowiednio udokumentowane naukowo. Te rzadkie szczepy są patentowane i oznaczane symbolem .[12,13] Są szczególnie cenne, a ich hodowla wymaga bardzo ściśle określonych warunków i wiąże się z dużymi kosztami. Czy zatem powinniśmy wybierać wyłącznie produkty zawierające takie szczepy? Niekoniecznie. Takie podejście ma znaczenie w terapii, gdzie bierze się pod uwagę szczególne ich cechy.[14,15] Przykładowo niektóre szczepy Bifidobacterium bifidum są przydatne w leczeniu biegunek rotawirusowych u niemowląt. Jednak dokonując codziennych wyborów konsumenckich nie musimy dysponować głęboką wiedzą mikrobiologiczną. Zwykły jogurt, kefir czy maślanka będą dobrze wpływały na naszą kondycję, nawet jeśli zawarte tam szczepy bakterii nie mają bardzo rozbudowanego dossier. Ważne, by produkt był świeży i przechowywany w odpowiednich warunkach.

Pokaż bibliografię

  1. 1. Gawęcki J, Mossor-Pietraszewska T i wsp. Probiotyki. W: Kompendium wiedzy o żywności, żywieniu i zdrowiu. Wyd. Naukowe PWN. Warszawa 2006; 126-134. 2. Fooks LJ i wsp. Współczesne pojęcie probiotyki. Leczenie żywieniowe. 2001;4:54. 3. Van Loo J, Cummings JH, Delzenne N i wsp. Functional food properties of non digestible oligosaccharides: a consensus report from the ENDO project (DGXII AIRII-CT94-1095). Brit. J. Nutr., 81:121-132. 4. Holzapfel WH, Schillinger U. Introduction to pre- and probiotics. Food Res. Int. 2002;35:109-116. 5. Fuller R. Probiotics in human medicine; Gut. 1991;32(4): 439-42. 6. Kalliomaki M, Salminen S, Arvilommi H i wsp.: Probiotics in primary prevention of atopic disease: a randomized placebo-controlled trial. Lancet, 2001; 357: 1076-1079. 7. Kukkonen K, Savilahti E, Haahtela T i wsp. Probiotics and prebiotic galactooligosaccharides in the prevention of allergic diseases: a randomized, double-blind, placebo-controlled trial. Journal of Allergy and Clinical Immunology, 2007; 119: 192-198. 8. Burns AJ, Rowland IR. Anti-carcinogenicity of probiotics and prebiotics; Curr. Issues Intest. Microbiol., 2000;1:13-24. 9. Rafter J. The role of lactic acid bacteria in colon cancer prevention. Scand. J. Gastroenterol. 1995;30:497-502. 10. Robinson RK, Sadler HJ. Encyclopaedia of food science, food technology and nutrition. Ed. Marcrae R. London, Academic Press 1993. 11. Fuller R, Gibson GR. Modification of the intestinal microflora using probiotics and prebiotics. Scand J Gastroenterol Suppl. 1997;222:28-31. 12. Saarela M, Mogensen G, Fonden R i wsp. Probiotic bacteria: safety, functional and technological properties. J. Biotechnol., 2000;84:197-215. 13. Salminen S. Uniqueness of probiotic strains. Nutr. Newsletter IDF No 5. 1996:18-19. 14. Salminen S, Ouwehand AC, Isolauri E. Clinical application of probiotic bacteria. Int. Dairy J. 1998;8:563-572. 15. Salminen S, Bouley C, Bourton-Rualult MC. Functional food science and the gastrointestinal physiology and function. Brit J Nutr. 1998; 80. Supp. 1:147-159.
Wypowiedź tego użytkownika jest wartościowa :

podziel sie, promuj ten tekst

Słowa kluczowe

Dodaj komentarz

Komentarze