Aktywny nadzór (wyczekiwanie, obserwacja) są alternatywą dla niezwłocznego włączenia terapii we wczesnych stadiach raka prostaty. Dzięki najnowszym metodom oceny ryzyka można wyodrębnić grupę pacjentów, która cechuje się niewielkim ryzykiem progresji nowotworu i może odnieść największą korzyść z aktywnego nadzoru. Skutki stosowania takiego podejścia terapeutycznego nie były dotychczas szeroko omawiane w literaturze fachowej i pytanie, czy pacjentów z rakiem prostaty należy leczyć czy tylko kontrolować wciąż pozostaje otwarte. Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Fransisco przeanalizowali grupę chorych z rakiem prostaty i na podstawie poziomu PSA, oceny w skali Gleasona, oceny biopsji i stagingu przyporządkowali ich do dwóch grup: o niskim i pośrednim ryzyku progresji. Po czter...