W roku 1960 papierosy palili niemal wszyscy. Co prawda od tego czasu odsetek palących znacznie spadł, jednakże w roku 2010 szacuje się, że wciąż wynosi on około 70 milionów osób w samych Stanach Zjednoczonych. Co więcej, obserwujemy, iż palenie rozpoczyna młodzież w coraz młodszym wieku. W efekcie, choroby związane nałogiem tytoniowym wciąż stanowią znaczny problem – odpowiada on za ponad 443 000 przedwczesnych zgonów w Stanach Zjednoczonych, więcej niż alkohol, zażywanie narkotyków, zabójstwa, samobójstwa i AIDS łącznie. Amerykańska Agencja do spraw Żywności i Leków oraz Narodowy Instytut Zdrowia poinformowały o rozpoczęciu wspólnego, wieloośrodkowego badania służącego analizie wpływu palenia tytoniu na zdrowie populacji ogólnej. Obydwie organizacje postanowiły sprawdzić, czy nowe reg...