Nepotyzm od dawna dewastował polską medycynę, choć odbywało się to pod płaszczykiem poszanowania rodzinnych tradycji. Piękna idea, którą realizować wypada inaczej. Kilka uczelni medycznych szczyci się tym, że o zakazie zatrudniania członków klanów rodzinnych pomyślano w nich zanim stosowne uregulowania wprowadziła znowelizowana ustawa o szkolnictwie wyższym. Łódź, Kraków, Katowice, Warszawa – kto następny? Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego dało władzom senackim rok na uporządkowanie matczyno-ojcowskich relacji i choć – o czym mało, kto wie – źródeł nepotyzmu należy szukać w kościele katolickim, główne ostrze oskarżeń skierowano przeciwko familiom lekarskim. W średniowieczu to kardynałowie pieczołowicie dbali o pozycję społeczną swych nieślubnych potomków, ukrywanych...