Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podpisał 8 marca rozporządzenie w sprawie recept lekarskich. Nowe przepisy będą obowiązywać od 10 marca. Nie satysfakcjonują one jednak lekarzy, którzy będą musieli sprawdzać charakterystyki produktów leczniczych, czyli weryfikować informacje, które leki i w jakich w wskazaniach są refundowane, a które nie. „To największa bolączka! Ministerstwo utrudniło sprawę. Każdy lek  – a jest ich ponad 3 tysiące – musi być przez nas sprawdzony. Dążymy do tego, aby zajmować się tylko leczeniem a nie refundacją. Mamy chaos i bałagan. Rząd nie zapewnia nam rozwiązania tej sytuacji” – skarży się w rozmowie z Openmedicą Jacek Krajewski, prezes  Federacji Porozumienie Zielonogórskie, lekarz rodzinny, kierownik Praktyki Lekarza Rodzinnego w Udaninie na Doln...