Opublikowane niedawno wyniki badania dotycząca śmiertelności pooperacyjnej w Europie wywołały burzę w polskim środowisku lekarskim. Półtora miesiąca zajęło resortowi zdrowia analizowanie sytuacji w związku z alarmującymi statystykami przytoczonymi przez The Lancet. Jak napisała w oświadczeniu 6 listopada 2012 roku Agnieszka Gołąbek, rzecznik prasowy MZ, “dane przedstawione w publikacji nie odpowiadają stanowi faktycznemu, a błąd nastąpił prawdopodobnie przy przetwarzaniu danych”.
Oto fragment oświadczenia: – Z informacji uzyskanych z sześciu szpitali biorących udział w badaniu wynika, że w okresie objętym badaniem operowane były 854 osoby, spośród których w 5 przypadkach, będących w grupie najwyższego ryzyka, leczenie szpitalne zakończyło się zgonem. – Ud...