kraniotomia, uraz głowy, neurochirurgia, laser, trepanacja, ciśnienie wewnątrzczaszkowe, krwotok, czaszka Ślady pierwszych otwarć jamy czaszki notowane są już w znaleziskach pochodzących z czasów prehistorycznych. Wierzono wówczas, że za schorzenie odpowiedzialne są demony przesiadujące w głowie, natomiast otwór pozwoli im opuścić ciało chorego, co skutkowałoby wyzdrowieniem. Współczesnym „demonem”, który często przyczyni się do śmierci człowieka po urazie głowy, jest stale zwiększające się ciśnienie wewnątrzczaszkowe (następstwo krwotoku). Neurochirurg za pomocą trepana wykonuje niewielki otwór w czaszce. Wszystko odbywa się na sposób mechaniczny – poprzez nawiercanie. Niesie to za sobą ryzyko uszkodzeń tkanki mózgowej oraz zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Pojawiła się jednak szansa...