Wszystko wskazuje na to, że nowym premierem zostanie Ewa Kopacz, a Bartosz Arłukowicz… No właśnie, czy przy najbliższej rekonstrukcji rządu odejdzie ze stanowiska, jak życzą mu od dawna liczni oponenci? Minister zdrowia niezmiennie znajduje się na liście do wymiany i nie jest to tylko jedyna lista, którą przekazuje sobie z rąk do rąk opozycja. Krytyka ministra, można powiedzieć, jest totalna – czy jednak to pierwszy szef resortu zdrowia, który nie ma dobrej prasy i wielu liczy na to, że wreszcie spotka go dymisja? Ewie Kopacz również nie szczędzono zarzutów, ale jak widać pozostały one bez wpływu na błyskotliwą karierę polityczną. Jeszcze nigdy polskim rządem nie kierowała lekarka. Ba, przyzwyczailiśmy się pomstować na ignorancję problemów lekarzy ze strony kolejnych premie...