Lekarz rezydent przy stole operacyjnym to piąte koło u wozu? Operacja z jego udziałem na pewno się przedłuży, a do tego później pojawią się powikłania? Jak wskazują wyniki badania przeprowadzonego przez grupę amerykańskich badaczy, niekoniecznie musi to być prawdą. Igwe i wsp. dokonali retrospektywnego przeglądu bazy National Surgical Quality Improvement Program w poszukiwaniu danych nt. operacji laparoskopowej histerektomii (wskazaniem musiała być choroba nienowotworowa) przeprowadzonych z udziałem lub bez lekarza rezydenta. Następnie oceniali czy badane grupy różnią się jeśli chodzi o pooperacyjną chorobowość i śmiertelność pacjentek. W sumie przeanalizowano 3441 zabiegów totalnej laparoskopowej histerektomii. Średni wiek pacjentek wyniósł 47,4 ± 11,1 lat, a średnia masa ciała 30,6 ±...