Po wysłuchaniu expose nowej premier już wiemy, jakie są zamiary rządu Prawa i Sprawiedliwości jeśli chodzi o dzieło naprawy lecznictwa: pacjent nie może być pozycją w bilansie, lekarz – księgowym, a szpital przedsiębiorstwem. Minister Konstanty Radziwiłł dorzucił, że zmieni system ochrony zdrowia na służbę, gdyż chce służyć Polakom, aby żyli dłużej, zdrowiej i aktywniej. Czy można coś powiedzieć piękniej i wznioślej? Podobno w medycynie słowa lekarza mogą mieć moc uzdrawiania – i ja się z tym nawet zgadzam. Ale gdyby w ekonomice ochrony zdrowia krasomówstwo też miało taką siłę, na dostępność do leczenia nikt by już od dawna nie narzekał, a jest niestety odwrotnie. Pani premier nowego rządu wraz ze swoim ministrem mogą jak chcą zaklinać rzeczywistość i obiecywać służebną rolę pracownikó...