Ostatnio otrzymuję coraz więcej sygnałów, że wiele podmiotów leczniczych, w sytuacji wystąpienia pewnego zdarzenia niepożądanego, postępuje w sposób korzystny dla siebie, a niekorzystny dla lekarzy. Chodzi o dość powszechną obecnie praktykę wzywania lekarzy do złożenia w danej sprawie wyjaśnień na piśmie. Najczęściej wygląda to w ten sposób: pacjent lub jego rodzina formułuje skargę do kierownictwa podmiotu leczniczego na konkretnego lekarza i jego zachowanie; szpital nakazuje lekarzowi wyjaśnienie sytuacji, której dotyczy skarga lub żądanie pacjenta; lekarz wyjaśnia tę sytuację, wskazując swoje argumenty; pacjent lub jego rodzina pozywa podmiot leczniczy i lekarza. autor: mec. Radosław Tymiński Przed przejściem do prawnej oceny tej sytuacji, trzeba zwrócić uwagę, że wszystko to co leka...