Rezonans magnetyczny (MRI) jest coraz częściej wykorzystywany do planowania leczenia. I choć diagnozę raka piersi można postawić przy użyciu innych metod diagnostycznych, przedoperacyjne badanie rezonansu magnetycznego pozwala na dokładną ocenę rozległości guza. MRI jest również metodą znacznie czulszą niż mammografia w wykrywaniu zmian w drugiej piersi. Wydaje się jednak, że zastosowanie przedoperacyjnego MRI nie poprawia rokowania, a jedynie zwiększa zakres wykonywanych operacji i częstość wykonywania mastektomii. Ostatnie badania wskazują również, że MRI nie zmniejsza odsetka reoperacji po wykonaniu operacji oszczędzającej pierś. Czy zatem planowanie leczenia na podstawie przedoperacyjnego MRI piersi jest uzasadnione medycznie i daje pacjentkom korzyści? Naukowcy z University of Minn...