Artykuł opisuje przydatność badania MRI w przedoperacyjnej ocenie pacjentek chorych na raka piersi, u których standardowe metody obrazowania pozostawiają wątpliwości co do optymalnej metody leczenia.
Mammografia stanowi niezmiennie złoty standard w wykrywaniu raka gruczołu piersiowego. Jej czułość sięga 85-90%, maleje jednak do 65% w przypadku dużej gęstości tkanki [1,2]. Stosuje się pomocnicze metody obrazowania, z których najbardziej rozpowszechnioną jest ultrasonografia poprawiająca czułość badań przesiewowych o 12% [3]. Wykorzystanie mammografii i USG w niektórych przypadkach może nastręczać trudności w ocenie charakteru zmiany lub mylnie je lokalizować [4]. Próbowano zatem wykorzystywać inne techniki – na przykład scyntygrafię, – jednak zadowalające rezultaty, zwłaszcza ...